|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tu zaglądam
|
Całe życie myślałem, że mnie nie jest w stanie nic zadziwić... hmm - chyba się myliłem ...
poniedziałek, 21 maja 2007
Bla Bla Bla dzionki 2 taka mała chwila z zycia !!!!!
Yo jaki to człowiek naiwny jednak nic nie znalałem Nie wiem po co to piszę ale naglę jak nigdy wczesniej poczułem na to ochotę ,nie wiem tez w sumie do kogo ale !!! a niech tam niewazne moze po prostu sam do siebie najpierw to chba opiszę swoj dzisiejszy dzień To chyba jedni ci mnie jeszce cieszy Syn i Magda jak na nich patrzę robi mi sie weselej ale po kolei ( jak mi sie uda a ewnie nie :) ) Ten skubaniec zawsze stawia mnie przrd faktem dokonanym ..............jakby wiedział i zanł mnie od podszewki chociaz dotąd wcale tak nie myslałem . Wczoraj wieczorkiem a wogole cały dien od rana wzioł moje kliucze od paska i namiętnie cos przy nim grzebał a to srubke wkręcił a to głosniikk poprawił a jak juz byłem po pracy pozwolił tylko zjesc obiad a potem dawaj do brata , odkurzacz w ręcę i dalej pucowac .Przy okazji wszelkie graty fot szmajs czyli pobliska łączka jak skonczył parę usmiechów i grzecznosciowych zwrotów , czesc wojek i faderko spadamy ??? Ok lecim byzka buzkaon do siebie ja do siebie - wieczorkiem !!!!! sms .................... ociec co bys powiedział ? jak ja ? no i Magda wiesz......... moze by tak ty i ja i Magda Paskiem a oni transitem bo tego no ona jeszcze nie wie jak to jest jak jest na taakim wielkm bazarze wiec odpowiadam ... synek ale ja juz jestem ustawiony wiesz ..ok nie ma sprawy kiedy wyjazd - wiesz 5.15 - nie ma sprawy bedę .. dooobra !! - wiec rano ide sobie jak zwykle ocięzale bo jeszcze mi sie sny po głowie kolebocą , układam sobie jakis tam plan i myslę >>> ciekawwe? czy t ez dzis zaspi jak zwykle . Ludzie !! patrzę idzie siweta trójca nie wiem tylko kto ten trzeci no yo zaciągneli braciszka Magdy ciekawe w jakim harakterze ?? no ale to juz nie moja zupa wiec cieszę sie ze jest jak nalezy na czas i wogóle polecielismy zabrac tylko jeszcze paę drobiazgów i heya Sam jechałbym moze spbie spokojnie ale MAgda:) i ten jej braciszek chłopaczek niw kij dmuchał i myslę ee pewnie Dawid na cos liczy :))) aha! wiec nie mozna synalka zawiezc wiec mówie hmm chłopaki juz pewnie kawałek jechali -nic - cisza ............. widzę gadac nie chcą na budziku juz jakies 90........ dokładam z lekka temu sie muzy zachciało wiec puszcza jakies tm techno ale rozkręciłem sie w sumie Piotrusia dogoniłem na tamie tuz przed samym bazarem jeszce tylko kolejka i zaczynamy auto bierze syn i parkuje gdzies pod płotem byle blisko nas po chwili rozkręcamy interes zrobiło sie wesoło gorąco i miła atmosferka , okazało sie ze suuuper sie pracowało zrobilismy jakies tam zakupy nawet handelek szedł zajebiscie ..Kurde nie wiedziałem ze mam taki gest hahhaha ...Zaraz opowiem pod koniec pracy Dawid a zawsze mu mało wrazeń wali ... fader a moze by tka do reala co ? czemiu nie odpowiadam ale ja w takim sprzęcie ??? a nie pękaj wiesz mowie ty juz masz laseczkę a ja czasem wiesz moze sie cos trafi :) ... nie trafiło ..:( alllle ///////////// Widziałem ostatnio film tez zaje ............ wiec na tym filmie :) spodobała mi sie scena bo to chyba najwazniejsze jak laska zakładała w trakcie rozmowy ciuchy faajnie tylko metki latały ::) pomyslałem ze trzeba kiedys zobaczyc jakie to uczucie ??? wiec....... tefiła sie okazja dobrze ze to lato moment ide do kolegi stoi na przeciwko magda pokazała co mam wybrac spodnie wybrałem sam i latały metki jjjjaaaaaaaaaaaaaa powiem wam sróbcie sobie kiedys dobrze to prawie jak sex polecam chwila i jestem happpy oni juz w aucie ja tylko słówko do piotrusia wypłata i jestem wolnym człowiekiem real staje sie realny gadka szmatka jestesmy na lodach . Moze warto moze nie stoim w kolejce!!! Cos podac .. tak mowie proszę pana musi pan troszkę poczekac ???? a to niby co no papier sie skonczył kochanie mówie po pierwsze to nie poczekalnia a po drugie to papier wszystko przyjmie i nic nie muszę :) uzyłem oczywiscie tyle wdzięku ile potrafiłem hahha chyba zadziałało bo po chwili wszyscy zajadalismy lody a pieknej pani przyszła na pomoc kolezanka jakby wiedziała kurde ze na ządanie raz mozna a niby takie zapracowane .Podizękowałem pięknie za resztę chociaz na kasie nie było jeszcze ani grosza papier nadal sie zmieniał i dla takich chwil warto zyc usmiech był przepiękny i podziekowaniom nie było konca( ciekawe pewnie to znowu mOj syn sie jej tak spodobał :) pech to pech jeszcze tylko mały spacerek po realu synio nie oparł sie urokom pieczystego a i ja przy nim nabrałem apetytu hm goscie chyba grzecznosciowo nie dali sie namówic więc Madzię pod mankiet i do .............. jak myslicie ? . JAAAAAAAAAAAAAAAAsne nic tak nie działa na kobietę jak piękny zapach :) wiec ?? juz jestemy w dziale t moja pipla jak zawsze nie umie sie na nic zdecydowac a ta skrooomniutka :) ale za to ile ma w sobie uroku w międzyczasie panienka z promocji .........pse pana zapraszam pana do promocji usmiechnołem sie szeroko juz miałem jej powiedziec co sądzę o promocjach alem sie ugryzł w język bo chciałem ze ja mogę ją nauczyc nie tylko handlowac ale i promowac , jednak syknołem z lekka hmm poradzę sobie dzis bez promocji ............ wszak nie będziemy Magdzie wciskac jakiegos niechcianego towaru w koncu to towarek mojej pociechy a ze pociecha ch niemrawa spojrzałem na póleczki i niewiele mysląc wybrałem 3in 1 firma znana ale nie pamiętam w kazdym razie deo i jeszcze jakis zapaszek i do tegooooo woooooooow :) nauka tanca i kochaniem w roli głównej na co Dawid zareagował z własciwą dla chłópów flegmą eeeeeeee teraz to będę sie musiał tanca uczyc Magda sie usmiecha ........ hm myslę trafiłem towarek leci do kosza został braciszek jeu tez jakies deo i do kasy ....... wracamy gawiedz zasypa a ja krzesam z siebie resztkę kalorii jakie mi zostały muza na pałę gorąco jak w piekle skóra wali po plecach wiadomo czarna i w zasadzie tak mija całe przedpołódnie w sumie z zadowowoleniem siadam do obiadu i wsuwam juz nwet nie grymasząc ze znowu kurczaczek :) hm.Pomysli ktos po co ja to wszystko piszę ??????? Otoz powiem tak zeby ktos nie pomyslał e sami sie domyslcie w kazdym razie czasem zastanawiam sie dlaczego tak juz jest otzrzymujesz troszkę szczęscia zeby potem zabrac Ci to wszystko i zebys znowu był nieszczęsliwy bo wiesz ty co mnie teraz czytasz i dotrwałes do konca przez zawiłosci mych bie poukładanych mysli --------------------- zakochałem sie bardzo chociaz nie będę juz o tym pisał ale tak mi dobrze ze dobrze mi tak bo sam juz nie wiem , czasem zastanawiam sie jak zyc jaką postawę zyciową przyjąc byc zimnym draniem odwdzięczyc sie losowi za wszystko czy ??? i tu mogę dodac sobie co tylko zechcę a mogę wierzcie mi wszystko zalezy od fantazji a tej mi ostatnio nie brakuje .POmyslałem sobie .. chyba jednak zostanę i będę trwał przy moim ostatnim postanowieniu , jednak będę otwarty jednak nie chcę nikogo krzywdzic nie wiem dlaczego ale wydaje mi sie ze chyba wiem co znaczy dostac kopa w dupę i to kolejny juz raz, tak ktos otrzedł brz słowa mimo ze obiecalismy sobie otwarcie powiedziec o tym ze uczciwie sie o tym uprzedzimy zupełnie tego nie rozumiem ..........chyba to jednak inna historia . W tym co napisałem jest jednak zawarta moja mysl ze chociaz cierpie to i tak robię wszystko tak jak wszystko nadal działo sie i trwało ze jednak nie załamuję rąk i ze sie nie poddaję we wszystkim co robię zawszę znajdę cos co przyniesie mi radosc a jesli nie mnie to chociaz temu co byc moze sie jej najmniej spodziewa .....................ahoy ps pisane za zywo jak leci błędy mam gdzies ooooo
niedziela, 06 maja 2007
Wiesz znalazłem lepszy świat moze za wiele tych textów sooory ale nie mozna przejsc obojętnie obok ,byc moze komus to sie spodoba a tego nie zna gdy tak sie stanie mozna tez tego posłuchac polecam oto link:... http://www.youtube.com/watch?v=7VFJIYD_W6A&mode=related&search=
piątek, 27 kwietnia 2007
Często myślę o tobie...
czwartek, 29 marca 2007
oto jeden z nich
Dawno, dawno temu, na oceanie istniała wyspa, którą Tylko miłość postanowiła poczekać do ostatniej Pierwsze podpłynęło bogactwo na swoim luksusowym Druga podpłynęła Duma swoim ogromnym Na zbutwiałej łódce podpłynął Smutek. Dobry Humor przepłynął obok Miłości nie zauważając Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w Nagle Miłość usłyszała: Miłość bardzo chciała się dowiedzieć, kim jest ten
Zawsze lubiłem sie w aforyzmach , mądrosciąch zyciowych i porzekadłach jako, ze one same potrafią więcej przekazac niz niejedno opowiadanie . Dlatego tez od czasu do czasu wtrące tez kilka chocby po to ze mnie sie podobają to raz i nie chce o nich zapominac , a takze dlatego ze moze spodobają sie tez komus z was .Wieloktotnie one to własnie nauczyły mnie inaczej spoglądac na zycie .To własnie wy moi drodzy internauci dostarczacie nam czytelnikom tak piękne mysli co swiadczy dobitnie ze wielu z was chce przejsc przez zycie w zgodzie z własnym sumieniem w spokoju i miłosci.NIe powiem tez ze bez powodu je tu zamieszczam , swiadczy to o tym ze sie z nimi utozsamiam i sie pod nimi podpisuję choc nie śa one moją własnoscią .
sobota, 24 marca 2007
Zyciowa sprawiedliwosc
Odnaleziona w życiu - zrodzona w królestwie marzeń - kobieta jest jak ów kwiat mistyczny - lilia przeczystej bieli; marzyciel nie śmie jej dotknąć i z dala tylko adoruje najszczytniejsze bóstwo, ustami kryjąc ślady jej na pyle ziemi, a przychodzi baran - i bez namysłu ją pożera, niby groch przy drodze.
czwartek, 22 marca 2007
czasem....
Czasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia.... Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez... Czasem, kiedy jesteś szęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu... Czasem, kiedy się śmiejesz, nikt nie widzi twojej radości... Ale weź tylko pierdnij....
czwartek, 14 grudnia 2006
Dziś będzie o mnie
Piękny gdy ....kocha Brzydal gdy.....szlocha Smutny w........potrzebie Potrzebny w.....biedzie Czuły w.........radości Niemądry w......złości I jest do wzięcia Lecz nie ma zdjęcia ......
sobota, 11 listopada 2006
poniedziałek, 06 listopada 2006
Poznałem Agnieszkę , Aga jak sama mówi o sobie , jest z Częstochowy. Po jaką cholerę ona pojawiła się w moim życiu , normalnie powiedziałbym sobie, przecież to nie ma najmniejszego sensu, to że mieszka tak daleko ,to że jest ode mnie o 10 lat młodsza, a jednak!! Coś sprawia, że mnie do niej ciągnie coś niewidzialnego, jej wygląd ?? Sam nie wiem , to że jest z tego samego znaku co ja . Rak tak jak ja, ten sam znak . Przeczytałem , że to idealny związek i że nic nie jest w stanie nas rozdzielić . Jestem przecież realistą, wiem, że to życie . Czego ja nie robię, żeby złapać z nią lepszy kontakt , jakieś gg albo coś. Piszę do niej, a ona jakby do niej nie docierało, ja swoje, ona swoje , zupełnie jakby była z innego świata ..... może jest tylko grzeczna ... dlaczego odpowiada, przecież nie musi wogóle pisać... hmm i jak tu zrozumieć kobiety , potrafi odpisać nawet o 1szej w nocy, co oznacza jednak, że troszkę jej zależy, nawet po dwa listy w ciągu dnia, a mimo to jej odpowiedzi są takie zdawkowe, bez wyrazu . Przedstawiłem jej się, odpisała wypowiadając moje imię , a dziś ...... pyta, tak jestem Aga a ty jak masz na imię ?................... myślę sobie... hmm chyba poznałem snickersa, to taki automat do rozmów, z nim też nie mogę się dogadać, chociaż nie mogę powiedzieć, że nie jest przykładnie grzeczny. |